środa, 31 sierpnia 2016

Wesoła zagwozdka

Kiedy męczy Ciebie "Susza",
"Nieurodzaj" daje się we znaki też.
Nie wiesz przecież co z tym zrobić,
Jako problem w głowie pokazuje się.
To nie problem, ani sprawa do Twojego załatwienia,
To "Zagwozdka do ZROZUMIENIA" ugina kolana swe!
Tak to jest.
...i  nagle zielone światło zapala się.
Możesz przejść ;))




Zauważ i zrozum dlaczego.


poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Niewygodnie?


- Rozluźnij myśli i wyciągnij przynajmniej jedną wspierającą... z każdej niewygodnej sytuacji.
  To jest powód dlaczego jesteś tam, a nie gdzieś indziej.
  Co też nie znaczy, ze trzeba w tym tkwić w nieskończoność. ;)

Szperaj, kop, szukaj, znajduj, dziękuj... zmieniaj. 

niedziela, 28 sierpnia 2016

Bosa Ziemia


Gołymi stopami taniec na wodzie...hmmm
Czyżby coś znowu było dziś w "modzie"?
Czy może tylko Twojej człowieczej, pospolitej wygodzie?
Natury człowieka, przyrody pukanie!
Zaproszenie na śladów z Twojej prawdy malowanie...
Czy wpuścisz do siebie z oczkiem puszczanym?
Uśmiechem, jak u szczeniaka,
kiedy do zabaw skory i ogonem macha?
Przyjmij... bez słowa,
I stóp swych dłużej w "butach" nie chowaj.
Pozwól jej poczuć Twe kroki prawdziwe,
i sama zakosztuj, co z miłością oddaje życzliwie.

"Gołe stopy" odciskają tożsame ślady. 
"Gołe stopy" są ubrane w czystą prawdę o mnie.
...Moje prawdziwe Ja.

sobota, 27 sierpnia 2016

Mrowisko



- Co widzisz, kiedy patrzysz na mrowisko?
- hmm... działanie, wspólny wysiłek, przynależność, uzupełnianie się.. Siłę grupy. Współpracę!
- Taaaaak... i co przez to?
- ... Sukces! 
- Działają uzupełniając się. Przez to każda jednostka społeczności jest jednakowo ważna. 
Mądrością, która płynie poprzez naszą współpracę, tworzymy własną samodzielność. 
:)

Współpracować jest mądrością
Uzupełniać- wspaniałością.

środa, 24 sierpnia 2016

Gotowość i "prezent"

- Dobrze, dobrze, ale jak długo mam jeszcze czekać?
- Hmm... z doświadczenia wiem, że odpowiedni moment wypływa nie tyle z czasu co z gotowości aby to coś otrzymać.
... i nie ma w tym nic złego, aby w życiu chcieć czegoś bardzo mocno. Każde pragnienie prowadzi dalej, więcej i bardziej. Poszerza i napełnia.

- Życie, albo gnicie... wystrzeliło z bąbelkiem małe bagienko :))


Esy floresy


- Zobacz Mamusiu!
  Wystarczyło wziąć kredkę w dłoń.
  Zwykłe linie, a jakby zaczarowane.
  Obrazek gotowy!
  Takie to proste! :)

Baw się tworzeniem!

"Odpoczynek"



- Odpoczynek jest wtedy kiedy ufasz. Pojawia się gdy schodzi napięcie i wszystko zaczyna grać.
  Ciągłe pytania znikają... pojawia się luz.
- Skoro ufam, to wszystko jest ok? Prawda?!
- Kiedy ufasz... nie potrzebujesz mojego potwierdzenia.
  Możesz odpoczywać, lub myśleć że odpoczywasz.
  Rozłóż sobie na trawie kocyk z napisem "spokojność"
  ...a  pod głowę wsuń poduszkę z napisem "cisza" :)

  Pokochaj odpoczynek!

niedziela, 21 sierpnia 2016

Ślady na wodzie

- Mamo, zobacz... dotykam palcem wody, robią się kręgi i docierają, aż do drugiego brzegu.
  Siedzimy na jednym, a mój dotyk dociera na drugi... hmm
- Tak, takie synku są właśnie nasze ślady.
- Chciałbym być teraz na środku tego jeziora i dotykać palcem wody. Robiłbym taaaaakie wielkie kółka, że Ho Ho!
- Przecież tak też możesz... umiesz pływać, ale jest i łódź, i kajak, dmuchane koło i jeszcze wiele innych.
  Zobacz ile możliwości...
-  Kocham Cię mamo ;)

Rób piękne ślady ze swoich marzeń!

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Makijażysta Życia


Szminkowany spryciarz jawny.

Ozdabia twarze, doszywa kołnierze.
"Misterni" koronki... Szuka koloru i szuka formy.
Z całej palety wszelakich pragnień, wyciąga świadomie... wzbogaca
Mój makijażysta to szperacz, łowca, eksplorator, eksperymentator i tropiciel.
Kostiumo- scenograf i twórca scenariusza jednocześnie.
Mistrzowska robota, kunszt i gustowność.
...Przelatująca gdzieś nad głową plama koloru, złapana, dodana.
Oto zaistniała doskonałość w nieładzie twórczym.
Dekorowane kroki. Usiane sceny. Odgrywające się wejścia i wyjścia.
Wybory z osobliwością makijażysty w teamie i wspomnieniem "bez".
Rozstania i nowe.
Las i pustynia. Fala i bezruch. Rzeka i jej puste koryto.
Mieć, nie mieć i każde pomiędzy jednocześnie...
Wyciągam rękę, wybieram, ozdabiam, dodaję, odkładam, odcinam, przerabiam...

... teraz Zabawa


sobota, 13 sierpnia 2016

Prawda w kropce.


Zaglądnęłam wśród traw. Na łące biedronka zaprasza na słowo.
W takim razie pytam piękną Panią, jak to jest...
- Ile kropek ma biedronka i jaka jest prawda?
- Otóż, różnie to z tymi kropkami bywa i z prawdą jest podobnie.
  W każdym życiu nakładam swój prawdziwy, na miarę wykropkowany kostium. 
  Do zobaczenia niektórych kropek muszę dorosnąć.
  Niektóre widzę dopiero jak przemyje mnie wiosenny deszcz.
  Wszystkie moje kropki zawsze są na mnie i taka jest prawda.


 Szukaj i licz swoje kropki!

Oddech Twórcy.


- Zamknięty w formie moment tworzenia.
- Najzwyklejszy oddech... i co w nim takiego?
- Ten oddech nadał kształt.
  Przedstawił się jako symbol ważności wszelkiego ruchu w Tobie. 
  Piękno i moc twórczą jaką reprezentujesz.
  Prosta myśl Hutnika przyniosła zrozumienie procesu łatwości i ważności zarazem. 
  Aktu tworzenia własnej narracji.
  Oddychaj i pielęgnuj żywość w sobie!
  Każdy moment to dar.

Szklana kula wypełniona, w bosym szepcie przechadzającą się po jej ściankach myślą.
Prostą, krótką, niczym nieskomplikowaną, zwartą i nadal żywą.

- Oczywista oczywistość... słyszę Hutnika.
   Nabierasz powietrza w płuca, dmuchasz i masz!

Tak tak :)





piątek, 12 sierpnia 2016

Sklep z decyzją.

- Poproszę To, Tamto... O! i jeszcze To, i To też.
- yyyy... To znaczy?!
- Nooo... poproszę życie na wynos.
- Trzeba było od razu mówić. Zapakować?
- Nie, dziękuję. Zjem po drodze.

Zawód: Człowiek
Miejsce pracy: Ziemia
Adres do korespondencji: Wszechświat ;)

środa, 10 sierpnia 2016

Gospodarz Życia.

Dziś prowadzi mnie wśród swoich korytarzy. Spokój, wilgotność, cichość, tajemniczość.
W oddali słychać przemykającą przez szczeliny wodę. Kap, kap...
Liczne zakamarki wewnętrznego organizmu. Zupełnie jak układ żylny w ciele ludzkim.
Niekończące się tunele... i delikatne drgania...

- Mamo! Czy Ty w ogóle wiesz, że ja mogę żyć w tym życiu cały taki jaki jestem, tylko "tu"...?
  Moje ciało i każda jego część jest jakby jedną komórką tworzącą całość mojego domu...
  Moje serce to jedno uderzenie naszego wspólnego "bicia"...
  ...Uwielbiam tu być.

Wszyscy jesteśmy gośćmi wspaniałego gospodarza, bijącego jednym wspólnym z nami sercem.
Kucnij i dotknij dłońmi obok swych bosych stóp... Gospodarza Życia, u którego jesteś zaproszonym gościem.
Przywitaj się z uśmiechem i podziękuj za to, że możesz tu być!

Sprytny sposób.

- A chcesz wiedzieć jak wiedzieć?
  Tupnij nogą i złap co pierwsze podskoczy. Złap to!
- Oho! Działa! Mam! Hasło myśl na dziś "Maluj"
  Dzięki ;)

wtorek, 9 sierpnia 2016

Zatrzymana chwila.

Lekcja duszy:
- Niebo z gracją.
- Piękne, błękitne, ale chmurzaste...
- Nie, bo z gracją.
- To prawda, Takie niebo
... a chmura uśmiechnięta przesunęła się dalej.

                                          Doskonały moment

Performer w ogrodzie

- Co mówi Ziemia?
- Zbieraj owoce!
  Zbieraj owoce swych myśli dojrzałych. Mieszaj, doprawiaj, wzbogacaj.
  Poszukuj formy. 
  Zrób z nich produkty dla Ciebie gustowne.
  Zbieraj Owoce i dziękuj za dary.

Ślady.

Idzie noga obok nogi,
Nic nie bojąc się swej drogi.
Droga trawą podszywana.
Od wieczora i od rana,
Bosych śladów cały rząd.
Krawężniki poszły w kąt!
Droga stała się całością.
Bez wytycznych i z radością,
Idą nogi,
Robią ślady.
Na swej Ziemi dla zabawy.
Na tej Ziemi...jak okłady.
Te okłady to radości.
Mojej Ziemi.
Mej Miłości.


-Jesteś tu po to aby mnie kochać...
-Jestem.
-Kocham
                        Twoja Ziemia

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Kokon.

Co dziś mówi mi Ziemia?
Mokry od porannej rosy i połyskujący srebrzysto złotym blaskiem... misternie utkany kokon.
...Cisza. Wydarzające się procesy dalekie od ludzkiego oka, sprawnie przesuwają się po linii czasu.
Ukryte, subtelne... zwektorowane na sukces.
- Kiedy będzie "już"?
- A widziałeś może kiedyś lecącego motyla z jednym tylko skrzydłem?

Cierpliwość Rzemieślnika



niedziela, 7 sierpnia 2016

Dom.

Pan Pająk na gałązce drzewa osikowego
Gałązce ni to cienkiej, ni grubej. Odwraca głowę w stronę obserwatora i mówi:
- Wiesz... Filozofii w tym nie ma żadnej. Takie rzeczy się wie! Naturalną naturą jest to, że jak mówisz "Tak", to litery i dźwięki same do Ciebie przychodzą i konstrukcja słowa jest gotowa.
Odwrócił głowę z powrotem, znalazł odpowiednie miejsce i zrobił swoje.
- Na jak długo? Wyrwała się pytająca myśl...
- A kto pyta? Ten kto żyje? Czy ten kto tylko "chce" żyć?

Buduj!

Szczęście nie na niby.

- Dziś jestem Hobbitem mamo!
- Jak to synku?
- Po prostu uwielbiam chodzić na boso.
- Wiesz... gdybym była Matką Ziemią i miała wybierać, czy  ktoś chodzi po mojej głowie w butach, czy chodzi na boso....Wybrałabym Twoje bose nóżki.